Wakacje płynął, ja razem z nimi, powoli je wyprzedzam jednak mogłabym tyle nie myśleć. Myślenie przybija, jakoś zatrzymuje. To jest bez sensu, to była fikcja, ogarnij się wreszcie człowieku. Może wyjazd dobrze zrobi, może nocka u znajomych, może nowo założony zeszyt. Siedzę i k w i c z ę.
1) Dobra, dobra, będę pisać dalej. Po to zakładałam bloga, żeby pisać. :3
OdpowiedzUsuń2) Ta moja recenzja wcale nie jest taka najlepsza. Wiele jej brakuje, czytałam fajniejsze. Swoją drogą jeśli chodzi o trylogię, to już zaczęłam czytać pierwszą część.
3) Po przeczytaniu szóstej części (tej, w której Heath umarł) miałam do tej wkurzającej serii już nie wracać, ale zbyt się zżyłam z niektórymi bohaterami i nie umiem. D:
Też najchętniej wyrwałabym się gdzieś żeby tylko nie myśleć o codziennych sprawach i problemach. Najchętniej gdzieś daleko, gdzie nikogo bym nie znała i w pełni odpoczęła. Ale jak na razie nie zapowiada się, więc zazdroszczę wyjazdu.. :)
OdpowiedzUsuń"Igrzyska śmierci" są na mojej liście a o książce "Dotyk Julii" też słyszałam i zaraz ją sobie dopiszę :)
Myślenie przybija, szczególnie gdy chcesz swe myśli zrozumieć i sprawić by rozumieli je inni. c:
OdpowiedzUsuńMam podobnie w ostatnim czasie. Nie wiem co robić, nie wiem co ze sobą zrobić. Trzeba by się ogarnąć w końcu. :)
Fizycznie się ogarnęłam, uporządkowałam sprawy itd. Ale psychicznie jeszcze nie.
UsuńAfrodyta to jedyna postać, którą z tej serii na prawdę, szczerze lubię. :3
OdpowiedzUsuńJak to na realne pisanie? Każda forma wypowiedzi składająca się z liter na kartce lub ekranie to jak najbardziej realne pisanie. :3
Uwielbiam chwile z książką i racja idzie się przy tym odprężyć. Dobrze jeszcze jak w książce bohaterowie nie mają zbyt łatwo, problemy itp. Wtedy nie myśli się o swoim życiu tylko całkowicie skupia na treści :)
OdpowiedzUsuńUstawiając Zoey jako główną postać trochę zrąbali serię. Wszystko z punktu widzenia Afrodyty - to by było coś. :)
OdpowiedzUsuńja ostatnio ciągle mam strasznie dziwne sny. pokręcone. w zasadzie nic nowego, ale ostatnio przebijają same siebie!
OdpowiedzUsuńU mnie się uspokoiło, jestem tak z tego zadowolona! Śnią mi się wręcz rzeczy które bym chciała :) Nie martw się, na Ciebie też przyjdzie pora i wszystko się uspokoi :*
Usuńto dobrze! niech jeszcze te dobre sny się spełniają! oby, spokoju bardzo mi potrzeba.
UsuńTo niestety nie realne. Sny czasami uważałam za bezlitosne, ale teraz podchodzę do tego inaczej. Są po prostu potrzebne i przepiękne. Wyjedź, odizoluj się, wyłącz telefon, laptop, komputer. Bądź szczęśliwa sama ze sobą♥
Usuń